Ogłoszenia, 20 września 2020

Kalendarium wydarzeń 

XXV tydzień zwykły

W tygodniu Różaniec i Adoracja za chorych i o ustanie epidemii o 17.3o

·     Niedziela, 20 września 2020

  9.oo Msza Święta z podziękowaniem za żniwa

14.oo Msza Święta w rycie nadzwyczajnym

17.oo Różaniec za chorych i o ustanie epidemii

 

·     Poniedziałek, 21 września 2020

19.oo Próba Scholi

 

·     Wtorek, 22 września 2020

15.3o Spotkanie Klubu Seniora

18.oo Próba chóru

19.oo Liturgia sakramentu bierzmowania

 

·     Środa, 23 września 2020

18.3o Spotkanie Kręgu Biblijnego

18.3o Spotkanie Ruchu Rodzin Nazaretańskich

 

·     Czwartek, 24 września 2020

16.3o Spowiedź dla dzieci

 

·     Piątek, 25 września 2020

15.oo Koronka do Bożego Miłosierdzia

19.oo Spotkanie i modlitwa w duchu Taize

 

·     Sobota, 26 września 2020

10.oo Spotkanie dla ministrantów i lektorów

10.oo Spotkanie Dzieci Maryi

 

·     Niedziela, 27 września 2020

17.oo Różaniec za młode pokolenie

19.oo Wieczór Filmowy „Koło zamachowe”

XXV niedziela zwykła, 20 września 2020

Ewangelia św. Mateusza (20,1-16)

Przypowieść o pracownikach w winnicy

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: »Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam«. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.
Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych sto­jących i zapytał ich: »Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?«. Odpowiedzieli mu: »Bo nas nikt nie najął«. Rzekł im: »Idźcie i wy do winnicy«.
A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: »Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych«. Przyszli najęci około jede­nastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierw­si, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.
Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: »Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, któ­rzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty«. Na to odrzekł jednemu z nich: »Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry«. Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".